Back to all stories
3 minutes read
Malutka kostka przyprawy Maggi firmy Nestlé zadaje każdego dnia 80 milionów ciosów w walce z anemią w Afryce poprzez program wzbogacania diety o żelazo.
”Niedobór żelaza u matki podczas ciąży może mieć drastyczne skutki zarówno u matki, jak i u dziecka”, mówi profesor emerytowany pediatrii. „Zmniejszone dojrzewanie mózgu u niemowląt oraz depresja u matek to tylko dwa objawy towarzyszące tej przypadłości”. Poprzez swoją pracę w Kamerunie profesor Ekoe odkrył, że istnieje również niebezpieczeństwo dziedziczenia problemu z pokolenia na pokolenie.

Zaniedbany niedobór żelaza u kobiet w ciąży przechodzi na noworodka. Przy braku leczenia podczas niemowlęctwa może trwać dalej w okresie dzieciństwa i dorastania Profesor Tetanye Ekoe, profesor emerytowany pediatrii


Skala problemu jest wstrząsająca: miliard ludzi cierpi z powodu anemii wywołanej niedoborem żelaza - jest to więc najpowszechniejsze zaburzenie żywienia na świecie. Z tego powodu w połogu umiera 50 000 kobiet rocznie (pdf, 45Kb). Hamuje również rozwój fizyczny i umysłowy milionów dzieci.



Jednak są również dobre wieści. Niewątpliwie jest to ogromny problem. Jednak badania profesora Ekoe pokazują, że najskuteczniejsze działania w walce z tym problemem mogą być w istocie bardzo niewielkie.


Niezbędny pierwiastek


Ludzki organizm potrzebuje żelaza do wytwarzania hemoglobiny - białka, które transportuje tlen w naszej krwi. Jego brak spowalnia działanie mózgu oraz poruszanie się, może też osłabić układ odpornościowy. W najpoważniejszych przypadkach prowadzi do uszkodzeń organów, a nawet śmierci.



Przypadłość ta może mieć szersze szkodliwe skutki, takie jak gorsze wyniki w szkole i zmniejszona produktywność. To z kolei obniża potencjał rozwojowy rodzin, wiosek i całych regionów.

Jednak chyba nawet bardziej szokujący od skali problemu jest sam fakt, że w ogóle występuje. Wiemy co wywołuje anemię spowodowaną niedoborem żelaza, wiemy jak jej zapobiegać i jak ją leczyć.

Zmierzyć się z problemem


Programy wzbogacania podstawowych produktów żywnościowych okazały się bardzo skuteczne w walce z niedoborami składników odżywczych. Obejmowały m.in. dodawanie witaminy A do oleju oraz cukru i kwasu foliowego do chleba.

Dlatego właśnie Nestlé postanowiło opracować nowe metody wzbogacania żywności o żelazo w krajach rozwijających się. Pomysł, na który wpadli, był genialny w swojej prostocie.

Dobre rzeczy są w małych porcjach


Kostka rosołowa Maggi sprzedaje się w ogromnych ilościach w Afryce Środkowej i Zachodniej. Tylko w Nigerii ludzie kupują ponad 80 milionów kostek przyprawowych każdego dnia. Zaś region ten ma poważny problem z niedoborem żelaza.



W 2009 roku Nestlé dostrzegło okazję, twierdzi Petra Klassen-Wigger, doradca naukowy w Dziale ds. Żywienia, Zdrowia i Dobrego Samopoczucia. „Kostki i tabletki rosołowe Maggi były powszechnie konsumowane w regionie, co czyniło je doskonałym narzędziem do wzbogacenia diety o żelazo”, mówi.

Jednak nie zawsze łatwo jest wprowadzić prosty pomysł w życie. Naukowcy musieli odkryć sposób na dodanie żelaza do kostek bez zmieniania ich smaku ani koloru. Musiał być również łatwy do przyswojenia przez organizm i, co najważniejsze, nie zwiększać ceny. Naukowcy Nestlé spędzili dwa lata, badając różne formy żelaza, aby w końcu odkryć tę właściwą.

”Dokonując niewielkich zmian w pozostałych składnikach udało nam się dodać do kostek żelaza, jednocześnie nie zwiększając ich ceny”, wyjaśnia Klassen-Wigger.

Wzbogacona o żelazo kostki rosołowe Maggi są sprzedawane w Afryce Środkowej i Zachodniej od 2012 roku. Wyglądają tak samo. Smakują tak samo. Ale dieta milionów ludzi jest teraz bogatsza w żelazo, bez zmieniania ich zwyczajów.


Kontrola chorób


Oczywiście wzbogacanie żywności nie jest jedynym sposobem na walkę z niedoborem żelaza.

Ważne jest również kontrolowanie innych chorób, przez które anemia staje się groźniejsza. Malaria, HIV/AIDS oraz inne infekcje przyczyniają się do wysokiego występowania anemii w niektórych obszarach.



Światowa Organizacja Zdrowia chce również walczyć z niedoborami innych składników odżywczych, takich jak witaminy B12, A oraz kwas foliowy, aby pomóc w rozwiązaniu problemu.


Wzrost produktywności


Obok jodu, witaminy A oraz cynku, żelazo jest jednym z „wielkiej czwórki” mikroelementów. Są one niezbędne do prawidłowego wzrostu i rozwoju, jednak dwa miliony ludzi na świecie nie przyswaja dostatecznej ich ilości.

Najlepiej byłoby, gdyby każdy miał dostęp do szerokiego wyboru pożywnych produktów, które dostarczałyby odpowiedniej ilości witamin i minerałów. Jednak w wielu krajach, w szczególności tych najbiedniejszych, nie zawsze jest to możliwe.

Drobne zmiany w produkcji żywności mogą mieć znaczący wpływ. W przypadku niedoboru żelaza leczenie może przywrócić zdrowie i zwiększyć wydajność społeczności nawet o 20%.
To oznacza, że dzieci lepiej radzą sobie w szkole, rodziny są zdrowsze, a społeczności mogą maksymalizować swój potencjał. To wysokie oczekiwania wobec skromnej kostki rosołowej. Jednak w Afryce już pomogła wiele osiągnąć.