Z pamiętnika praktykanta



W trakcie III roku studiów podjęłam decyzję, że te wakacje będą czasem praktyk. Bardzo zależało mi na tym, aby realizować własne projekty, poznać nowych ludzi i przede wszystkim zdobyć doświadczenie. Chciałam dowiedzieć się o praktykach jak najwięcej, dlatego poszłam na targi pracy, bo tu w jednym czasie skupia się największa ilość firm oferujących praktyki letnie.

Już od samego początku moją uwagę przykuło stanowisko firmy Nestlé. Cztery uśmiechnięte osoby z Działu Rekrutacji opowiadały o pracy w Nestlé, Praktykach Letnich , możliwościach rozwoju oraz o projektach realizowanych przez praktykantów. Cennych informacji i wskazówek udzielił mi były uczestnik Summer Insternship Programm, dziś już pracownik Nestlé. Jedną z rzeczy, która mnie onieśmieliła jest to, że co roku aż 4500 studentów wysyła swoje aplikacje, a propozycję odbycia stażu otrzymuje około 75 osób. Postanowiłam się jednak nie zrażać ! Napisałam CV, w którym zebrałam swoje doświadczenie zawodowe, aktywność w organizacjach studenckich i wysłałam. Nestlé daje możliwość zdobywania doświadczeń w wielu działach w oddziałach w całej Polsce. Ja swoją aplikację, ze względu na swoje zainteresowania, wysłałam do Działu Rekrutacji oraz Marketingu, ale jestem przekonana, że każdy znajdzie interesujący obszar dla siebie.

Dużym zaskoczeniem było dla mnie to, jak po miesiącu na mojej skrzynce mailowej zobaczyłam zaproszenie do wypełnienia testu SHL. Jest to test, który sprawdza umiejętność analitycznego myślenia. Przed jego wypełnieniem miałam możliwość zrobienia testu próbnego. Dało mi to nie tylko możliwość zobaczenia jak to wygląda, ale mój ostateczny wynik dodał mi również trochę pewności siebie. Z pozytywnym nastawieniem przystąpiłam, więc do uzupełniania ostatecznej wersji, która jest jednym z elementów selekcji przyszłych praktykantów. Udało się! Po miesiącu otrzymałam zaproszenie na rozmowę z Działem Rekrutacji. Nie chciałam, żeby pytania mnie zaskoczyły, więc przygotowałam się do rozmowy. Zdobyłam informację o firmie, o ostatnich nagrodach i przede wszystkim odpowiedziałam sama sobie dlaczego chcę pracować w Nestlé i jak wyobrażam sobie swoją ścieżkę zawodową.

W dniu rozmowy rekrutacyjnej byłam lekko zdenerwowana, ale z pewnością był to stres bardzo mobilizujący, który opadł już po pierwszych minutach spotkania. Pewności siebie dodała mi przede wszystkim pozytywna atmosfera spotkania. Zostałam zapytana między innymi o swoje doświadczenie zawodowe, o działalność w organizacjach studenckich, o swoje mocne i słabe strony, część rozmowy została przeprowadzona w języki angielskim. Na odpowiedź zwrotną trzeba było czekać około 2 tygodni. Bardzo mi zależało, więc były to najdłuższe tygodnie w moim życiu. Przyszedł również moment, w którym milczący telefon nakierowywał mnie na myśli zwątpienia. Ciągle myślałam o tym jak prestiżowy jest to program i ilu jest chętnych na jedno miejsce. Któregoś dnia otrzymałam telefon. „Dzień dobry Pani Katarzyno, chciałabym zaprosić Panią do kolejnego etapu rekrutacji, czy jest Pani zainteresowana?” Oczywiście, że jestem! - odpowiedziałam. Bardzo się ucieszyłam.

Uwierzcie mi cały dzień chodziłam uśmiechnięta. Pamiętam ten dzień do dzisiaj, rozmowa z moim przyszłym opiekunem praktyk - Szefową Działu Rekrutacji przypadła na 29 maja. W tym momencie zdałam sobie sprawę jak blisko, a jednocześnie jak daleko jestem od osiągnięcia swojego celu: odbycia Praktyk Letnich w Nestlé. W końcu rozmowa z przyszłym przełożonym to najważniejszy etap. Wiedziałam, że stres nie będzie dobrym doradcą, jedyną rzeczą, którą mogłam znowu zrobić, jest po raz kolejny, to przygotować się do tej rozmowy. Zwróciłam w tym przypadku uwagę na większe detale: na aktywności Nestlé na rynku pracy, inicjatywy czy bardziej fachową wiedzę dotyczącą już tylko obszaru HR. Z pewnością nie była to łatwa rozmowa, ale pozytywna atmosfera, która towarzyszy każdym spotkaniom z pracownikami Nestlé daje szansę zapomnieć o stresie. Na odpowiedź musiałam czekać około tygodnia. Jednak moje trudy się opłaciły. Zostałam przyjęta. Jestem częścią Programu Praktyk Letnich Nestlé. Jeśli pytasz mnie czy warto aplikować ? Tak, warto, ja już to wiem, teraz kolej na Ciebie!